Jak rozpoznać auto po wypadku?

Rozpoznanie auta po wypadku czasami bywa bardzo trudne, jednak nie jest niemożliwe. Trzeba jednak pamiętać, że każda osoba, która sprzedaje auto po wypadku lub kolizji drogowej, opisując je jako bezwypadkowe, popełnia wykroczenie. Kupując auto lepiej unikać tego rodzaju transakcji. Samochód, który w rzeczywistości dużo przeszedł, może nas narazić na późniejsze wysokie koszty.

Stan wizualny

Stan wizualny ma znaczenie, jednak na pierwszym miejscu powinien być stan techniczny. To właśnie on odpowiada zarówno za bezpieczeństwo, jak i komfort. Odpowiedni stan techniczny pozwala również na spore oszczędności. Jeżeli samochód jest powypadkowy, a do tego w złym stanie technicznym, trzeba się liczyć z konsekwencjami, które bywają naprawdę przykre.

Jeśli chcemy mieć pewność, że samochód jest faktycznie bezwypadkowy, warto skorzystać z usług blacharza. Zabierzmy go ze sobą na miejsce, gdzie ma dokonać się transakcja. Specjalista ma nie tylko wprawne oko, ale także wysokiej klasy sprzęt, który pozwoli na sprawdzenie grubości lakieru czy wykrycie niedoskonałości. Auto przed zakupem sprawdzamy także na stacji diagnostycznej.

Na co zwrócić uwagę podczas zakupu?

Przede wszystkim zwracamy uwagę na lakier. Jeżeli poszczególne elementy samochodu mają różne odcienie, możemy być pewni, że były one wymieniane lub malowane. Mając miernik, możemy zmierzyć grubość lakieru. Co ważne, nie powinna ona przekraczać 200 mikrometrów. Doświadczony blacharz w mig dostrzeże także wszelkie prostowania blacharskie czy wgniecenia.

Blacharz powinien także sprawdzić uszczelki – jedynie fabrycznie będą wpasowane idealnie. Co istotne, wymieniona szybka także może świadczyć o kolizji drogowej, ale oczywiście nie musi. Z kolei ważnym elementem jest mocowanie zderzaka. Powinno być proste i dobrze dokręcone. Jeśli reflektory są przekręcone bądź niewłaściwie spasowane, mogą świadczyć o zastosowaniu zamiennika.

Niestety, kupując auto, trudno jest czasami rozpoznać w nim ewidentne ślady. Oczywiście czasami kupujący szukają ich na siłę lub w drugą stronę – fascynacja zakupem jest na tyle silna, że nie zauważamy ewentualnych usterek. Nie ulega jednak wątpliwości, że sprawdzenie auta przed zakupem to konieczność. Jeśli będziemy się wahać, warto ponownie przemyśleć sprawę zakupu. Z kolei w przypadku, gdy auto jest ewidentnie powypadkowe, a sprzedający stanowczo zaprzecza, lepiej zakończyć rozmowę. Ważne, by zakup był przemyślany i kontrolowany. Tylko wtedy będziemy cieszyć się komfortową i bezpieczną jazdą w przyszłości.